Wpisy z okresu: 12.2013

Do Tylmanowej docieramy autobusem PKS z Krościenka (kilkanaście kursów dziennie) Wycieczkę rozpoczynamy z przystanku autobusowego przy kościele w centrum wsi lub nieco dalej z przystanku u ujścia potoku Ochotnica do Dunajca.
Rodowód Tylmanowej sięga 1336 r. i związany jest z akcją osadniczą prowadzoną przez klaryski starosądeckie. Nazwa wsi pochodzi od imienia pierwszego sołtysa Tylmana. W XVII w. okolice wsi słynęły z grasujących tu zbójców. W miejscowości na uwagę zasługuje zabytkowy XVIII-wieczny kościół p.w. św. Mikołaja oraz słynna kalwaria na stokach Baszty. Do kalwarii najłatwiej dojść zielonym szlakiem prowadzącym na Makowicę i Lubań. czytaj dalej…

Wycieczka w Gorce

Trasa dobrze oznakowana, na odcinku Grywałd – Lubań praktycznie nieuczęszczana przez turystów. Na polanach rozległe borówczyska, dużo grzybów.

Wycieczkę rozpoczynamy w Grywałdzie, do którego docieramy busem lub regularnie kursującym z Krościenka i Szczawnicy autobusem PKS. We wsi warto zwrócić uwagę na liczne, dobrze utrzymane relikty dawnej architektury góralskiej, reprezentowane przez domy i zabudowania gospodarskie. Ozdobą miejscowości jest obdarzony archaiczną bryłą piętnastowieczny kościół p.w. św. Marcina. Miejscowe podanie głosi, iż pierwotnie kościół wznoszono w innym miejscu, lecz święty patron cudowną mocą wielokrotnie przenosił nagromadzony przez cieśli budulec w upatrzone przez siebie miejsce, w którym kościół stoi po dziś dzień. Wewnątrz kościoła zachowało się wiele elementów jego pierwotnego wyposażenia. Między innymi późnogotycki tryptyk w ołtarzu głównym z osobą św. Marcina oraz fragmenty polichromii z początku XVII w. Kościół jest udostępniany do zwiedzania po wcześniejszym uzgodnieniu. czytaj dalej…

Pieniny

Pieniny

Pieniny należą do najpopularniejszych pasm górskich w Polsce. Rocznie ten niewielki obszar odwiedza blisko 800 tysięcy turystów z kraju i zagranicy. Nierzadko zdarza się, że na „pienińskiej magistrali” z Krościenka na Szopkę i dalej na Trzy Korony oraz na galeriach widokowych na szczytach Trzech Koron i Sokolicy, panuje tłok nie do zniesienia. Dla ludzi ceniących ciszę i spokój nie ma tu miejsca. Sytuacje takie szczególnie często zdarzają się podczas długich weekendów, w miesiącach wakacyjnych oraz maju i pierwszej połowie czerwca. czytaj dalej…