Wpisy z tagiem: noclegi

Wyciąg narciarski w Kacwinie

Najdalej oddalonym od Szczawnicy wyciągiem narciarskim w Pieninach jest wyciąg w Kacwinie. 
Znajdziemy go w gminie Łapsze Niżna, w miejscowości Kacwin, niespełna 2  km. od przejścia granicznego Kacwin – Velka Frankowa. Jest to mały, kameralny wyciąg narciarski orczykowy  o długości 330 m. i jedną trasą narciarską. Wyciąg  przeznaczony jest zarówno dla zaawansowanych jak i  początkujących narciarzy, a dobrze przygotowana trasa sprawi frajdę większości narciarzy.

Atuty wyciągu w Kacwinie:
- oświetlenie
- zaplecze gastronomiczne
- dobrze przygotowane trasy
- darmowy parking
- ratrakowanie tras
- atrakcyjne ceny

Kacwin wyciąg narciarski

Wyciąg narciarski w Kacwinie

W promieniu 20 km od Szczawnicy znajdziemy 6 ośrodków narciarskich, 30 tras o z różnicowanej trudności, 20 wyciągów i ponad 13 km tras narciarskich. Warto więc przyjechać do Szczawnicy i skorzystać ofert przygotowanych noclegi dla narciarzy w Pieninach.
Zapraszam !

Stacja narciarska Czorsztyn-Ski

Po parunastu metrach skręcamy w prawo, po lewej stronie mijamy Kluszkowce i docieramy na koniec miejscowości, tam już z daleka widać oświetlone stoki narciarskie- to właśnie Stacja narciarska Czorsztyn-Ski. Pomimo lokalizacji w Pieninach panuje tutaj klimat podtatrzański, temperatury są znacznie niższe niż w położonej po przeciwnej stronie góry Wdżar Krośnicy.

wyciąg narciarski w Kluszkowcach

Kluszkowce wyciąg narciarski

Stacja narciarska Czorsztyn-Ski dzięki specyficznemu mikroklimatowi zazwyczaj jako pierwsza otwiera sezon narciarski w Pieninach. Do dyspozycji narciarzy przygotowano 2 kolejki krzesełkowe, 4 wyciągi orczykowe i 8 tras narciarskich o łącznej długości 4360 m.:
- trasa nr 1 Niebieska/Czerwona  1200 m. średnia
- trasa nr 2 Niebieska                           460 m. łatwa
- trasa nr 3  Czerwona                           900 m.   trudna FIS
- trasa nr 4 Zielona                           100 m. bardzo łatwa
- trasa nr 5 Zielona                           100 m. bardzo łatwa
- trasa nr 6 Czerwona                           900 m. trudna
- trasa nr 7 Niebieska                           500 m.   średnia
- trasa nr 8 Niebieska                           200 m.    łatwa

Kluszkowce stoki narciarskie

Stoki narciarskie w Kluszkowcach

Różnorodność tras narciarskich sprawia, że każdy amator białego szaleństwa będzie usatysfakcjonowany z wyjazdu na narty w Pieniny!.

Arena Narciarska Homole w  Jaworkach

U podnóży Małych Pienin, 6 km. na wschód od Szczawnicy znajduje się wieś Jaworki. Należy do gminy Szczawnica i posiada mnóstwo atrakcji turystycznych. Latem warto zwiedzić rezerwat Biała Woda, zdobyć szczyt Wysokiej, odwiedzić Muzyczną Owczarnie. To właśnie tutaj w  otoczeniu rezerwatów przyrody Wąwóz Homole i Zaskalskie-Bodnarówka, na północnym stoku Bukowinek znajduje się dolna stacja wyciągu. W centrum Jaworek skręcamy w prawo i po ok 50 metrach ponownie w prawo, kierując się na rezerwat przyrody Zaskalskie-Bodnarówka, po ok 300 metrach parkujemy na jednym z parkingów.
Do dyspozycji narciarzy przygotowano dwa punkty małej gastronomi, bezpłatny parking, wypożyczalnie i serwis sprzętu narciarskiego.

Jaworki wyciąg narciarski

Wyciąg narciarski w Jaworkach

Stacja narciarska „Homole” dla miłośników białego szaleństwa przygotowała 6 tras o łącznej długości ok 3600 m. o zróżnicowanym poziomie trudności.
-trasa nr 1 – sztucznie zaśnieżana o długości około 600 metrów o małym i średnim stopniu trudności (niebieska i czerwona) przeznaczona zarówno dla amatorów jak również dla potrzeb klubów narciarskich. Trasa posiada homologacje PZN do slalomu.
-trasa nr 1 a – trasa dojazdowa do stoku przeznaczonego do rozgrywania zawodów narciarskich o długości 200 metrów, łatwa, sztucznie zaśnieżana i ratrakowana.
-trasa nr 2 – trasa główna obok kolei linowej, sztucznie zaśnieżana i oświetlona o długości około 700 metrów o małym i średnim stopniu trudności (niebieska i czerwona)
-trasa nr 3 – trasa do treningów i zawodów położona obok kolei linowej, sztucznie zaśnieżana o długości około 760 metrów o małym i średnim stopniu trudności (niebieska i czerwona). Posiada homologacje PZN do slalomu giganta.
-trasa nr 4 – najbardziej wysunięta w kierunku wschodnim, nieprzygotowywana ratrakiem, przeznaczona dla doświadczonych narciarzy potrafiących radzić sobie w trudnych warunkach i świeżym śniegu. Bardzo trudna o długości ponad 900 metrów.
-trasa nr 5 – Trasa ta jest położona obok wyciągu „KROKUS”. Jest to trasa bardzo łatwa, zaśnieżana i przeznaczona dla naszych najmłodszych klientów stawiających pierwsze kroki na nartach pod okiem instruktorów lub samodzielnie
-trasa nr 6 – położona obok wyciągu orczykowego „Storczyk” w górnej części ośrodka narciarskiego, zaśnieżana i ratrakowana. Trasa jest łatwa (niebieska) przeznaczona do nauki jazdy na nartach.

Jaworki wyciąg narciarski

Wyciąg narciarski w Jaworkach

Na terenie Uzdrowiska Szczawnica znajdują się 2 ośrodki narciarskie z 12 trasami o łącznej  długości  7200 m.od bardzo trudnej z Palenicy do oślich łączek na Szafranówce i w Jaworkach. Różnorodność tras narciarskich sprawia, że każdy amator białego szaleństwa będzie usatysfakcjonowany z wyjazdu na ferie zimowe w Szczawnicy.

Wyprawa w Tatry

2

Duża część turystów, która po raz pierwszy przyjeżdża w Tatry, zdaje się być zaskoczona pogodą. Nic dziwnego, najwyższe polskie góry czasem wręcz szokują zastaną aurą. O ile w lipcu i sierpniu na ogół nie ma problemów, to jednak urlop w czerwcu lub we wrześniu może się okazać zupełnie nietrafiony.

Klimat Tatr wyróżnia się znacząco na tle reszty Polski. Wystarczy jedynie wspomnieć, że średnia roczna temperatura na Kasprowym Wierchu wynosi zaledwie – 0,8°C! Przyjmuje się, że właściwa zima wysoko w Tatrach trwa od października do połowy maja. Warto wiedzieć także, że roczna suma opadów atmosferycznych jest tam zdecydowanie większa (2500 mm, podczas gdy w środkowej Polsce 500 mm).

Nie będę ukrywał, że nie jestem entuzjastą chodzenia po górach w zimowej scenerii. Co więcej, zupełnie nie bawi mnie ubieranie raków i posługiwanie się innym niezbędnym sprzętem, gdy na szlaku zalegają płaty starego śniegu i lód. Nie odczuwam wtedy żadnej przyjemności z górskich wypraw. I właśnie z tego powodu w Tatry jeżdżę na ogół w sierpniu, kiedy pogoda jest najbardziej ustabilizowana. Niestety, do Zakopanego walą wtedy tłumy. Niemniej jednak jeżeli wybierzemy się w Tatry w drugiej połowie miesiąca (po 15-tym, a raczej związanym z nim długim sierpniowym weekendem) i będziemy wstawać możliwie wcześnie rano, unikniemy tłoku na szlaku. Zapewniam.

Co z innymi szeroko rozumianymi wakacyjnymi miesiącami? Zacznijmy może od czerwca, którego najważniejszą zaletą są prawie puste szlaki o każdej porze. Również nocleg zazwyczaj tańszy. I to chyba wszystkie plusy, gdyż w czerwcu większość tras Tatr Wysokich jest niedostępna dla niedoświadczonych i pozbawionych właściwego sprzętu turystów. W zasadzie często też nie wiadomo, jakie właściwie warunki panują na szlaku. Toteż nawet gdy jesteśmy pewni dobrego stanu trasy, lepiej nie zapominać, że gdzieniegdzie może być jeszcze lód. Ponadto praktycznie każdego popołudnia należy spodziewać się burzy, a przynajmniej deszczu (aż do względnego ustabilizowania się pogody). Rzecz jasna, nikomu nie chcę odradzać tej pory. Zachęcam jedynie, aby w miarę możliwości wybierać drugą połowę, a najlepiej końcówkę czerwca. W zeszłym roku sam byłem w Tatrach właśnie w ostatnim tygodniu i było już w większości słonecznie, a i niemal bez śniegu. 
http://podwierzba.blogspot.com/2015/05/rowerem-po-pieninach.html

Wycieczka w Gorce

Trasa dobrze oznakowana, na odcinku Grywałd – Lubań praktycznie nieuczęszczana przez turystów. Na polanach rozległe borówczyska, dużo grzybów.

Wycieczkę rozpoczynamy w Grywałdzie, do którego docieramy busem lub regularnie kursującym z Krościenka i Szczawnicy autobusem PKS. We wsi warto zwrócić uwagę na liczne, dobrze utrzymane relikty dawnej architektury góralskiej, reprezentowane przez domy i zabudowania gospodarskie. Ozdobą miejscowości jest obdarzony archaiczną bryłą piętnastowieczny kościół p.w. św. Marcina. Miejscowe podanie głosi, iż pierwotnie kościół wznoszono w innym miejscu, lecz święty patron cudowną mocą wielokrotnie przenosił nagromadzony przez cieśli budulec w upatrzone przez siebie miejsce, w którym kościół stoi po dziś dzień. Wewnątrz kościoła zachowało się wiele elementów jego pierwotnego wyposażenia. Między innymi późnogotycki tryptyk w ołtarzu głównym z osobą św. Marcina oraz fragmenty polichromii z początku XVII w. Kościół jest udostępniany do zwiedzania po wcześniejszym uzgodnieniu. czytaj dalej…